czwartek, 23 kwietnia 2020

„dawne dobre czasy” - o szkole ludowej w Jaśle


Pod­sta­wo­wym środ­kiem wy­cho­waw­czym, sto­so­wa­nym przez na­uczy­cie­li, było bi­cie. Trzciną albo li­nijką. Mali Żydzi mie­li go­rzej niż inni, bo ka­te­che­ta, hra­bia Wiśniow­ski, uczniów żydow­skie­go po­cho­dze­nia karał za spóźnie­nie na lekcję szczególnie bru­tal­nie. „Później oka­zało się, że był nie tyl­ko sa­dystą, ale także pe­de­rastą – za karę do­stał się do ka­me­dułów” – na­pi­sał Ste­in­haus.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Czytamy wnikliwie każdy komentarz i za wszystkie jesteśmy wdzięczni. Zwłaszcza za te krytyczne. Jeśli chcesz o czymś porozmawiać, zapytać, zwrócić uwagę na błąd, pisz śmiało. Każda wypowiedź, zwłaszcza na temat, jest przez nas mile widziana. Nie odrzucamy komentarzy anonimowych, jeśli tylko nie naruszają prawa. Można zamieszczać linki do swoich blogów i inne, jeśli nie są ewidentnym spamem. KOMENTARZE UKAZUJĄ SIĘ DOPIERO PO ZATWIERDZENIU przez nas :)