czwartek, 18 kwietnia 2019

Karty, czyli spadek po komunie




W 1949 Przewodnia Siła Narodu (PZPR) pod kierownictwem Bolesława Bieruta doszła do wniosku, że trzeba zdopingować rozwój przemysłu ciężkiego i eksportu. A że głównym towarem eksportowym i zarazem surowcem dla przemysłu był węgiel, więc w dniu 30 listopada 1949 roku Rada Ministrów PRL pod światłym przewodnictwem Józefa Cyrankiewicza uchwaliła


KARTĘ GÓRNIKA

Ciekawe czym się kierował się ostatni władca PRL, wówczas I Sekretarz KC PZPR i zarazem premier oraz Przewodniczący Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego gen. Wojciech Jaruzelski, kiedy darował nauczycielom

KARTĘ NAUCZYCIELA

I to w formie ustawy (data wydania 26 stycznia 1982, data wejścia w życie 1 lutego 1982).

Ciekawe dlaczego nauczyciele już nie pamiętają, kto był ich dobroczyńcą i jaka jest geneza ich Karty, tego bękarta Stanu Wojennego. Chyba najgłośniej plują na "komunę", ale spadku po niej bronią zacieklej niż Kmicic Częstochowy.


Wasz Andrew

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytamy wnikliwie każdy komentarz i za wszystkie jesteśmy wdzięczni. Zwłaszcza za te krytyczne. Jeśli chcesz o czymś porozmawiać, zapytać, zwrócić uwagę na błąd, pisz śmiało. Każda wypowiedź, zwłaszcza na temat, jest przez nas mile widziana. Nie odrzucamy komentarzy anonimowych, jeśli tylko nie naruszają prawa. Można zamieszczać linki do swoich blogów i inne, jeśli nie są ewidentnym spamem. KOMENTARZE UKAZUJĄ SIĘ DOPIERO PO ZATWIERDZENIU przez nas :)