piątek, 17 listopada 2017

Sylwia Chutnik "Kieszonkowy atlas kobiet" - Brud, smród i ubóstwo

Kieszonkowy atlas kobiet

Sylwia Chutnik

Wydawnictwo: Korporacja Ha!art
Liczba stron: 232
 
 
 
 
 
 
Pierwszy raz na bazarze. Nie wiadomo, gdzie iść, głośno, gwarno, chaos. Bez mapy nic nie kupisz. To jak miasto w mieście. Potrzebujesz przewodniczki? No to chodź ze mną. Na prawo syf, na lewo syf, a przed nami miejski labirynt [1], w którego trzewia w swoim debiutanckim Kieszonkowym atlasie kobiet zabiera nas Sylwia Chutnik. Wędrując przez zaniedbane uliczki, zaglądając na podwórka, gdzie piętrzą się hałdy śmieci i odpadków, odprowadzani wzrokiem przez wyrostków zabijających prozę codzienności puszką przedobiedniego piwa, docieramy wreszcie na odrapanej kamienicy na ulicy Opaczewskiej na warszawskiej Ochocie.

piątek, 10 listopada 2017

Petru Popescu "Osaczony" - Ostateczne wyjście

Osaczony

Petru Popescu

Tytuł oryginału: Prins
Tłumaczenie: Zbigniew Szuperski
Wydawnictwo: PIW
Liczba stron: 430
 
 
 
 
Stan charakteryzujący się ustaniem funkcji życiowych określany jest mianem śmierci. Człowiek pogrąża się w wiecznym śnie, a jego ciało – ziemska skorupa zamieniona w martwą maszynerię – zaczyna podlegać procesom gnilnym. Co jednak dzieje się z ludzkim umysłem – nie wiadomo. Czy ulega on zupełnej dezintegracji, a cała osobowość rozmywa się w mgle niebytu? A może – zgodnie z tym, o czym nauczają religie – człowiek obdarzony jest duszą, czyli nieśmiertelnym pierwiastkiem, który istnieje nawet po naszym zgonie? Kwestia jest o tyle trudna do rozstrzygnięcia, że śmierć to proces nieodwracalny. Jeśli dodać do tego jeszcze nieuchronność oraz nieodwołalność, zrozumiały staje się fakt, że umieranie to akt, którego boi się większość ludzi. Z tego też względu w trakcie naszej codziennej egzystencji na barki naszych myśli nie nakładamy tak ciężkiego brzemienia jak rozważania poświęcone odchodzeniu z tego świata – śmierć, a w przede wszystkim nasza śmierć, szczególnie gdy jesteśmy w kwiecie wieku, to temat, który wegetuje gdzieś na obrzeżach naszej świadomości. Cóż jednak czynić, kiedy do naszych uszu dociera wyrok, wyrok, który wyklucza możliwość pomyłki – choroba terminalna, oznaczająca ściśle określony czas, przez jaki będziemy znajdować się na ziemskim padole? W takiej właśnie ekstremalnej sytuacji postawiony zostaje protagonista powieści Osaczony, pióra Petru Popescu, amerykańskiego pisarza pochodzącego z Rumunii.

piątek, 3 listopada 2017

Juan Goytisolo "Znaki tożsamości" - Rekonstrukcje przeszłości

Znaki tożsamości

Juan Goytisolo

Tytuł oryginału: Señas de identidad
Tłumaczenie: Beata Babad-Gellusseau
Wydawnictwo: Literackie
Liczba stron: 460
 
 
 
 
Czas, gdyby doczekał się ludzkiej postaci, byłby z pewnością osobą, z którą trudno byłoby się zaprzyjaźnić. Stale pędzący w bliżej nieokreślonym kierunku i celu, w niektórych momentach poruszający się zdecydowanie za szybko, w innych zaś wlekący się niemiłosiernie – któż byłby na tyle wyrozumiały i cierpliwy, żeby polegać na kimś tak niesubordynowanym, o krnąbrnej i kapryśnej naturze? Ale te przywary byłyby jeszcze do zaakceptowania, gdyby nie zupełny brak litości, z którego słynie czas – nie wybacza on błędów, nie obdarza nas drugimi szansami, jest głuchy na nasze wołania i prośby. O tym jak bezwzględny potrafi być czas przekonuje się Álvaro Mendiola, protagonista powieści Znaki tożsamości, autorstwa hiszpańskiego pisarza Juana Goytisolo (1931 – 2017).

wtorek, 31 października 2017

Zapisane w kościach Simona Becketta




Simon Beckett



Zapisane w kościach

tytuł oryginału: Written in Bone
tłumaczenie: Jan Kraśko
cykl: Dr David Hunter (tom 2)
wydawnictwo: Amber 2014
liczba stron: 331


Jakiś czas temu przeczytałem książkę Chemia śmierci brytyjskiego dziennikarza i pisarza Simona Becketta będącą pierwszą powieścią z cyklu, którego protagonistą jest David Hunter, lekarz, patolog i antropolog sądowy. Lektura była ciekawa, aczkolwiek nie do końca mnie zachwyciła, stąd kolejny Beckett musiał trochę odleżeć, zanim po niego sięgnąłem.




poniedziałek, 30 października 2017

Ognisty anioł Cynthii Harrod-Eagles



Cynthia Harrod-Eagles



Ognisty anioł

tytuł oryginału: Death watch
tłumaczenie: Joanna Grabarek
cykl: Bill Slider (tom 2)
Przedsiębiorstwo Wydawnicze „Rzeczpospolita” S.A. 2007
liczba stron: 379



Cynthia Harrod-Eagles to brytyjska pisarka specjalizująca się głównie w romansach i kryminałach, publikująca również pod pseudonimami Emma Woodhouse i Elizabeth Bennett. Nie ma szczęścia do polskiego rynku wydawniczego, gdyż z Dynastii Morlandów, cyklu w kanonie romansu historycznego liczącego 35 powieści, wydano u nas zaledwie dziesięć, a z kryminalnej serii Bill Slider składającej się w oryginale z 19 książek ukazały się nad Wisłą tylko cztery*. Pierwszego tematu nie ruszałem i jakoś na razie nie mam tego w planach, ale opowieści o brytyjskim policjancie Sliderze przypadły mi do gustu. Tak się złożyło, że nie czytałem ich po kolei; pominąłem część drugą pod tytułem Ognisty anioł. Nadszedł czas, by brak uzupełnić i tak oto zasiadłem do lektury.




piątek, 27 października 2017

Majgull Axelsson "Pępowina" - Pęta przeszłości

Pępowina

Majgull Axelsson

Tytuł oryginału: Moderspassion
Tłumaczenie: Katarzyna Tubylewicz
Wydawnictwo: W.A.B.
Liczba stron: 296 (tom I) + 256 (tom II)





Przeszłość to bagaż, który człowiek dźwiga ze sobą przez całe życie. Jego ciężar zależy od charakteru przeżyć, przez które przeszliśmy. Balast jest tym większy, im trudniejsze i nieprzyjemniejsze są nasze wspomnienia. W takich przypadkach zrozumiała jest pokusa, by porzucić to, co zostało za nami, o czym myślenie powoduje ból i rozpacz.  Ale przeszłości nie można odrzucić, zanegować, wymazać, nie sposób w pełni wyzwolić się z jej pęt – przekonują się o tym bohaterowie powieści Pępowina, autorstwa Majgull Axelsson, szwedzkiej dziennikarki i pisarki.

piątek, 20 października 2017

Haruki Murakami "Sputnik Sweetheart" - O miłości intesywnej

Sputnik Sweetheart

Haruki Murakami

Tytuł oryginału: Supūtoniku no koibito
Tłumaczenie (z angielskiego): Aldona Możdżyńska-Biała
Wydawnictwo: MUZA S.A.
Liczba stron: 263
 
 
 
 
Miłość to uczucie zagadkowe, niezbadane, które ciągle fascynuje i trapi. Trudno jest zgłębić jego istotę, nie sposób ująć go w karby słów. Ale zagadnieniem jeszcze bardziej tajemniczym jest miłość intensywna, która jest niczym (…) prawdziwe tornado przetaczające się przez równiny – zmiatające wszystko, co napotkało na swej drodze, porywając przedmioty w powietrze, rozrywające je i miażdżąc w drobny pył [1]. O niszczycielskiej sile tej emocji przekonuje się Sumire, jedna z bohaterek powieści Sputnik Sweetheart, pióra japońskiego pisarza Harukiego Murakamiego.

wtorek, 17 października 2017

Dołujący realizm tła, czyli Sejf Sekielskiego



Sejf

Tomasz Sekielski

cykl: Sejf (tom 1)
wydawnictwo: Rebis 2012
liczba stron: 344



Tomasz Sekielski był do niedawna kojarzony głównie jako dziennikarz radiowy i telewizyjny oraz publicysta tygodnika Wprost. Obecnie daje się poznać jako pisarz. Powieść Sejf, jego debiut w tej branży, była lekturą września rawskiego Dyskusyjnego Klubu Książki.




piątek, 13 października 2017

Per Christian Jersild "Dom Babel" - Kakofonia sterylności

Dom Babel

Per Christian Jersild

Tytuł oryginału: Babels hus
Tłumaczenie: Zdzisław Wawrzyniak
Wydawnictwo: Poznańskie
Liczba stron: 346
 
 
 
 
Innym faktem wyróżniającym wielkie szpitale są liczne języki, którymi się tam mówi. W kuchni słychać szwedzki, fiński i serbo-chorwacki. Sprzątaczki mówią przeważnie po turecku, a na ulicach Królików, Szczurów i Świnek Morskich, to znaczy w budynku badań naukowych, często mówi się po angielsku. Jest jeszcze inny rodzaj pomieszania języków, które nie ma nic wspólnego z narodowościami. W administracji szpitala mówi się nowoczesnym językiem biurokratycznym, wtrącając terminy z żargonu budżetowego: input i output, na oddziale chirurgicznym wydaje się krótkie metaliczne polecenia: Cięgi! Szwy! Krew! W laboratoriach mówi się wzorami chemicznymi, językiem stakkato wielkich liter. W aptece aplikuje się język preparatów, na oddziale komputerów słowami są cyfry, w klinice psychiatrycznej słuchać terminologię behawioru, a w archiwum – łacinę. Pomiędzy sobą poszczególne jednostki i kategorie osobowe prawie w ogóle nie rozmawiają [1]. Sztokholmski szpital Enskede, który na kartach swojej powieści odmalował Per Christian Jersild to swoista Wieża Babel. Stąd też tytuł książki – Dom Babel – wydaje się jak najbardziej adekwatny. Utwór to próba odpowiedzi na pytanie, czy w tej ogromnej kakofonii dźwięków możliwe jest jeszcze usłyszenie głosu pacjenta.

wtorek, 10 października 2017

poniedziałek, 9 października 2017

o profilowaniu




...popularna metoda sporządzania portretów psychologicznych sprawcy – ulubiona technika FBI i twórców seriali telewizyjnych – niesie ze sobą poważne ryzyko błędu ze względu na błąd konfirmacji. Kiedy śledczy zaczynają szukać elementów przestępstwa, które pasowałyby do profilu podejrzanego, przestają zwracać uwagę na te, które do niego nie pasują.




BŁĄDZĄ WSZYSCY (ALE NIE JA). DLACZEGO USPRAWIEDLIWIAMY GŁUPIE POGLĄDY, ZŁE DECYZJE I SZKODLIWE DZIAŁANIA? (Mistakes Were Made (But Not by Me): Why We Justify Foolish Beliefs, Bad Decisions, and Hurtful Acts) - Elliot Aronson, Carol Tavris


piątek, 6 października 2017

Margaret Atwood "Okaleczenie ciała" - O samookreślaniu się

Okaleczenie ciała

Margaret Atwood

Tytuł oryginału: Bodily Harm
Tłumaczenie: Maria Zborowska
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Liczba stron: 247
 
 
 
 
 
Końcówka XX wieku to okres dynamicznego rozwoju nauk medycznych. Dzięki dokonanym odkryciom, choroby, które do tej pory zbierały krwawe żniwo, przestały odznaczać się skrajne wysoką śmiertelnością. Jedną z grup schorzeń, których niszczycielską moc udało się nieco przytłumić, są różne odmiany nowotworów. Diagnoza rak przestała być wyrokiem śmiertelnym z natychmiastowym skutkiem, ale wciąż posiada w sobie złowróżbną moc, która paraliżuje i budzi trwogę. O tym jak silny wpływ na dotychczasową egzystencję może mieć informacja o onkologicznym podłożu przekonuje się Rennie Wilford, postać z książki Okaleczenie ciała, pióra Margaret Atwood.

środa, 4 października 2017

o powołaniach

Dodaj napis


Słabi ludzie często ciągną do kościoła. Zresztą tak jak ludzie, którzy chcą mieć władzę nad słabymi.

Åsa Larsson Burza słoneczna

wtorek, 3 października 2017

Dwie burze Åsy Larsson, czyli słoneczna i z krańców ziemi




Åsa Larsson

Burza słoneczna*

tytuł oryginału: Solstorm
cykl: Rebeka Martinsson (tom 1)
tłumaczenie: Beata Walczak-Larsson
wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie 2013
liczba stron: 364



Jakiś czas temu, nieco nieszczęśliwie, bo od powieści Aż gniew twój przeminie, nie pierwszej, a czwartej z cyklu zatytułowanego Rebeka Martinsson, rozpocząłem poznawanie dorobku literackiego szwedzkiej autorki kryminałów Åsy Larsson. Z pierwszej lektury byłem nadzwyczaj kontent, nadszedł więc czas, by sięgnąć po książkę otwierającą serię o przygodach Rebeki Martinsson, która w czwartej powieści jest prokuratorką, a w pierwszej jeszcze doradcą podatkowym.




piątek, 29 września 2017

Margaret Atwood "Kobieta do zjedzenia" - Maski, maski, maski

Kobieta do zjedzenia

Margaret Atwood

Tytuł oryginału: Edible woman
Tłumaczenie: Małgorzata Golewska-Stafiej
Wydawnictwo: Książka i Wiedza
Liczba stron: 458
 
 
 
 
Bytowanie w ludzkiej gromadzie to nierzadko suma kompromisów i wyrzeczeń, które wynikają z konieczności przestrzegania ustalonych norm, prawideł czy dogmatów. Dla jednych dostosowanie się do obowiązujących kanonów jest sprawą prostą i bezproblemową, dla innych zaś wiąże się to z przywdziewaniem całego szeregu masek i wcielaniem się w stosowne role, które wyraźnie kłócą się z prawdziwą naturą. Długotrwałe stwarzanie pozorów może okazać się jednak niezwykle męczące, czego doświadcza Marian, bohaterka powieści Kobieta do zjedzenia, pióra Margaret Atwood.

czwartek, 28 września 2017

o odkładaniu


Jeśli zbyt długo czekasz na okazję, żeby zrobić coś, co chcesz albo powinieneś, możesz umrzeć, zanim się doczekasz.

Greg Iles W martwym śnie