piątek, 30 września 2016

O zaczarowanych tytułach i zwodniczej sile autorytetów

czyli o wywodzie spłodzonym przez doktora filozofii i inżyniera chemika w jednym






Kiedy pozwoliłem sobie dość dosadnie przedstawić moje wrażenia z lektury powieści Orzeł bielszy niż gołębica, reakcja czytelników mojego tekstu przeszła wszelkie oczekiwania. Zdarzało mi się, że grożono mi już sądem (Piotr Gibowski), pomijano krytykę milczeniem (Katarzyna Bonda), ale inwektywy?


By zakończyć rozmowę komentarzami zaczynającą przypominać znaną z dowcipu kłótnię w piaskownicy i zapoczątkować rzeczową dyskusję, wrzuciłem w komentarz pod recenzją cytat – jeden z fragmentów, który mnie zniesmaczył, ale nikt się tym nie zainteresował. Zamiast rozmowy o konkretach, zaczęły się próby wciągnięcia w wycieczki osobiste, licytacje na tytuły naukowe, a gdy to nie poskutkowało, zwykłe obelgi. To niedopuszczanie do siebie myśli, że ktoś mający inne zdanie po pierwsze ma do niego prawo, a po drugie może mieć rację, to zaczarowanie tytułami naukowymi i pozorami autorytetów wyłączające krytyczne myślenie obserwuję coraz częściej i bardzo mnie to martwi. Pozwolicie więc, że sam się wezmę za rozbiór jednego z cytatów.



wtorek, 27 września 2016

O szkodliwym patriotyzmie czyli



Orzeł bielszy niż gołębica

Konrad T. Lewandowski
Seria: Zwrotnice Czasu
Wydawnictwo: Narodowe Centrum Kultury 2013
liczba stron: 424



Lekturą września 2016 w naszym, czyli rawskim DKK* była powieść Konrada T.** Lewandowskiego Orzeł bielszy niż gołębica reklamowana jako utrzymana w klimatach steampunkowych opowieść o alternatywnych losach powstania styczniowego. Już sam tytuł wzbudził we mnie obawy, zalatując z daleka graniem na tanim i infantylnym patriotyzmie oraz ukłonami w stronę obecnych układów politycznych. Podejrzenia te wzmogła niezwykle kosztowna jak na realia naszego rynku forma wydania – twarde okładki, obrazki, wkładka z ilustracjami. Takie rzeczy w obecnych czasach można spotkać głównie w lansowanych, czyli gwarantujących duże zyski, produkcjach typu Gra o tron, albo właśnie w wydaniach z zamówienia polityczno-klerykalnego. Naprawdę wielka literatura, zarówno rodzima jak i światowa, jest wydawana z reguły w dużo skromniejszej formie.




piątek, 23 września 2016

Piętno przeszłości - "Wrota" Sōseki Natsume

Wrota

Sōseki Natsume

Tytuł oryginału: Mon
Tłumaczenie z j. angielskiego: Paulina Wojnarowska
Wydawnictwo: Psychoskok
Liczba stron: 240






Rozkład normalny, którego graficzną reprezentacją jest krzywa Gaussa, to jeden z najpowszechniejszych oraz najważniejszych rozkładów prawdopodobieństwa. Odgrywa on istotną rolę zarówno w statystyce jak również w naszym życiu, chociaż wielu z nas pozostaje nieświadomym tego faktu. Jego znaczenie łatwo odkryć podczas analizy danych, przeprowadzając statystyczną kontrolę danego procesu produkcyjnego czy też badając rozkład cech w danej populacji. Zgodnie z założeniem większość obserwacji koncentruje się wokół wartości średniej, natomiast obserwacje występujące rzadziej, będące pojedynczymi przypadkami, są bardziej odległe od średniej. Odnosząc rozkład normalny do ludzkiej społeczności można stwierdzić, że ludzka zbiorowość w ogromnej większości składa się z osobników przeciętnych, średnich, nie wyróżniających się niczym szczególnym – geniuszy, artystów, bezwzględnych morderców czy kompletnych imbecyli, a więc ludzi wyjątkowych (zarówno w pozytywnym jaki i negatywnym sensie) jest w niej zdecydowanie mniej. Warto jednak pamiętać, że nawet zwykli ludzie, na pozór nijacy i nieinteresujący, mają swoje mroczne sekrety – ten fakt świetnie uświadamia Sōseki Natsume, japoński mistrz pióra z epoki Meiji w swojej książce zatytułowanej Wrota.

piątek, 16 września 2016

Ekshibicjonizm postmodernisty - "Niesztuka" P. Esterházy

Niesztuka

Péter Esterházy

Tytuł oryginału: Semmi muveszet
Tłumaczenie: Elżbieta Sobolewska
Wydawnictwo: Czytelnik
Liczba stron: 240
 
 
 
 
Przeszłość to chwila, która bezpowrotnie odeszła, i którą przywrócić może jedynie wspomnienie. Tyle, że obraz tego, co minęło nigdy nie będzie jego dokładnym odwzorowaniem, wierną kopią, lustrzanym odbiciem. Przeżyte momenty, zebrane doświadczenia, nagie fakty uzupełniające naszą wiedzę o danym wydarzeniu spełniają funkcję pryzmatu, na którym następuje jego rozszczepienie – uzyskane wiązki, pojedyncze strumienie nie jest łatwo ze sobą powiązać, bowiem nasza pamięć pracuje wybiórczo, wzmacniając przekaz jednego z fragmentów, prowadząc jednocześnie do wyblaknięcia innego. Z tego względu błąkanie się po ścieżkach wspomnień (szczególnie cudzych) jest zajęciem zarówno zajmującym jak i interesującym, bowiem jest to znakomita sposobność, by podejrzeć jak pracuje nasz bądź cudzy aparat recepcyjny, rejestrujący to, co dzieje się wokół nas. Bardzo dobrym przykładem jest powieść Niesztuka autorstwa uznanego węgierskiego prozaika i eseisty Pétera Esterházy’ego.

piątek, 9 września 2016

Pustynna opowieść żydowskiego Araba

Niezwykłe okoliczności zniknięcia niejakiego Saida Abu an-Nahsa z rodu Optysymistów

Emil Habibi

Tytuł oryginału: Al-Ouakal al-Ghariba fi ikhtifa Said Abi an-Nahs al-Mou'tashail
Tłumaczenie: Hanna Jankowska
Wydawnictwo: PIW
Liczba stron: 175



Palestyna to region geograficzny w zachodniej Azji położony nad Morzem Śródziemnym. W czasach starożytnych mianem Palestyny określano ziemie pomiędzy Morzem Śródziemnym na zachodzie, Pustynią Syryjską i pustyniami Półwyspu Arabskiego na wschodzie, górami Liban na północy i krańcami Morza Martwego oraz pustynią Negew na południu.  Obecnie Palestyna to obszar w Izraelu, Autonomii Palestyńskiej i Jordanii, zamieszkany przez Żydów i Arabów. Współczesna Palestyna jest areną konfliktu izraelsko-arabskiego, który pomimo hektolitrów przelanej krwi, wielu brutalnych zamachów, niezliczonych prób mediacji podejmowanych przez światowe potęgi zdaje się być opowieścią, której szczęśliwego zakończenia próżno wyczekiwać. Kwestie religijne, etniczne oraz terytorialne stanowią skuteczny podmuch, sukcesywnie podtrzymujący tlący się żar sporu, który regularnie bucha dość mocnym płomieniem. Patowa sytuacja, w jakiej znaleźli się Palestyńczycy, którzy utracili swoją ojczyznę, stając się na rodzimej ziemi prześladowaną mniejszością (chociaż z demograficznego punktu widzenia sytuacja zmienia się) oraz Żydzi, zaciekle walczący o przetrwanie swojego młodego państwa, znalazła odzwierciedlenie także w literaturze. Książką, która z ciekawej perspektywy prezentuje historię narodu palestyńskiego, dotkniętego klęską i upokorzeniem, jest powieść Niezwykłe okoliczności zniknięcia niejakiego Saida Abu an-Nahsa z rodu Optysymistów, autorstwa Emila Habibiego (1922 – 1996), arabskiego pisarza, obywatela Izraela oraz członka Knesetu (izraelskiego parlamentu).

piątek, 2 września 2016

Widok z bagna, czyli "Ostatnia wizja topielca" - Juan José Millás

Ostatnia wizja topielca

Juan José Millás

Tytuł oryginału: Visión del ahogado
Tłumaczenie: Zofia Wasitowa
Wydawnictwo: Czytelnik
Liczba stron: 217
 
 
 
 
Język, rozumiany jako system budowania wypowiedzi i ekspresji własnych myśli, ukształtowany na przestrzeni wieków oraz przez całe rzesze jego użytkowników, służy do komunikacji interpersonalnej. Przy zastosowaniu przyjętych, a więc umownych znaków (dźwięków), następuje odmalowanie danego zjawiska, pojęcia, czynności bądź przedmiotu. Jednak od czasu do czasu na horyzoncie literackiej rzeczywistości pojawiają się śmiałkowie, którzy starają się odebrać językowi jego naczelną funkcję, tj. niesienie informacji – uwolnienie z oków żelaznych reguł kończy się na ogół tylko krótkotrwałą erupcją treści, przyswajanych jedynie przez literaturoznawców, którzy chłodnym okiem spoglądają na problem wyłącznie z teoretycznej perspektywy. Najgłośniejszymi gwałcicielami języka byli jak dotąd twórcy antypowieści, których założenia przybliżyłem przy okazji lektur pozycji czołowego przedstawiciela tego nurtu, Alaina Robbe-Grilleta (zobacz: Żaluzja, Dom schadzek, Gumy). Do grona osobników, którzy podjęli się niełatwej walki z tradycyjną formą budowania powieści zaliczyć można również Juana José Millása, urodzonego w 1946 roku hiszpańskiego dziennikarza i pisarza, autora książki Ostatnia wizja topielca.