poniedziałek, 30 listopada 2015

Struktura elit za PRL




U Stanisława Augusta króla bywali poeci, filozofowie, artyści, tymczasem u Stefana kierownika masarni do stołu zasiadali: komendant milicji, pierwszy sekretarz lokalnego komitetu partii, dyrektor szkoły, dyrektor PGR-u, ksiądz, lekarz i ja, jako reprezentant kultury i sztuki. Kolacje polegały głównie na ochlaju i przypominały sceny z filmu Wielkie żarcie, stół zginął się od golonek, kaszanek, kiełbas...


Pisz pan książkę! Zbyszek Buczkowski



piątek, 27 listopada 2015

Trójkąt, ruleta i inne takie, czyli "Aktor"

Aktor

Mario Soldati

Tytuł oryginału: L'Attore
Tłumaczenie: Barbara Sieroszewska
Wydawnictwo: Czytelnik
Liczba stron: 352






Są książki, za sprawą których na otaczającą nas rzeczywistość zaczyna się patrzeć w sposób mocno specyficzny. Autor wyróżnia charakterystyczne aspekty, stające się elementami dominującymi, nachalnie dopraszającymi się o uwagę naszych zmysłów. Dla przykładu, na podstawie lektury książki Aktor, autorstwa Mario Soldatiego, świat można przyrównać do wielkiego teatru, w którym poszczególne role przydziela kapryśny los. Kolejne ludzkie żywoty składają się na skomplikowany i nieustanny spektakl – aktorzy pojawiają się na scenie zdarzeń, by wygłosić swoje kwestie, po czym bezpowrotnie znikają, by zrobić miejsce dla swoich następców. Utwór Soldatiego wzmaga to wrażenie, bowiem akcja dzieła osadzona jest w rzymskim środowisku teatralno-filmowym, co sprawia, że głównymi bohaterami są mniej lub bardziej wyblakłe gwiazdy sceniczne. Historia protagonisty, solidnego artystycznego rzemieślnika, próbującego sił także w pracy reżyserskiej, który daje się wplątać w małżeńskie kłopoty swojego przyjaciela, staje się znakomitym pretekstem do zaserwowania czytelnikowi obyczajowego portretu charakterystycznego światka aktorskiego.

środa, 25 listopada 2015

Wspomnienia załatwiacza




Pisz pan książkę!

Zbyszek Buczkowski

Warszawskie Wydawnictwo Literackie Muza 2014



Lekturą listopada 2015 w Rawskim Dyskusyjnym Klubie Książki była wspominkowa książka Zbigniewa Buczkowskiego Pisz pan książkę! Kilka dni wcześniej odbyło się spotkanie z autorem, na które nie poszedłbym nawet, gdybym mógł, gdyż książkę już wcześniej przeczytałem i pytania, jakie ewentualnie miałbym do aktora, na pewno zepsułyby atmosferę.

Zanim przejdę do samej książki, może najpierw ogólniejsza refleksja. Polska krajem geniuszy literackich! Każdy pisze książki – od aktorów po aktorzyny, od polityków po politykierów. I każdy samodzielnie! Nie to co inne głupie nacje, które często ujawniają na okładce i stronie tytułowej skład spółki autorskiej – celebryty, który daje nazwisko i treść, oraz „murzyna”, który daje pióro. Nasi są wszyscy literacko uzdolnieni. Nie potrzebują pomocy do pisania książek. A może są po prostu pozbawieni samokrytycyzmu i uczciwości? Oczywiście nie mam pojęcia, czy pan Buczkowski pisał sam, czy też z murzynem – to ogólne odczucie, które mam pod wpływem zalewu podobnych produkcji, bo trudno to nazwać prawdziwą literaturą.





wtorek, 24 listopada 2015

Bot




Maksym Kidruk

(Максим Іванович Кідрук)

Bot

tytuł oryginału: Бот
tłumaczenie: Julia Celer
Wydawnictwo: Akurat 2014



Bot – od robot - program wykonujący pewne czynności w zastępstwie człowieka. Czasem jego funkcją jest udawanie ludzkiego zachowania, na przykład sterowanie postaciami w grach komputerowych.

W tajnym laboratorium na pustyni Atakama ekipa uczonych stworzyła istoty do złudzenia przypominające 12-letnich chłopców, zdolne wytrzymać ekstremalne warunki i posłusznie wykonujące polecenia. Boty są nieustannie poddawane badaniom i testom. Niespodziewanie część z nich wymyka się spod kontroli i zaczyna zagrażać miejscowej ludności. Zlecenie zbadania sprawy, a także ujarzmienia zbuntowanych botów, otrzymuje Tymur Korszak – uzdolniony programista zatrudniony w firmie produkującej gry komputerowe. Stawką są nie tylko ogromne pieniądze, lecz także bezpieczeństwo i przyszłość całej ludzkości. [opis z okładki]




poniedziałek, 23 listopada 2015

Nowa gwiazda futbolu

Od zawsze mam awersję do piłki nożnej. To w moim odczuciu szczytowe osiągnięcie realizacji koncepcji władzy zawartej w starej rzymskiej maksymie panem et circenses (z łac. chleba i igrzysk), która z drugiej strony jest zarazem oceną prawdziwego poziomu większości społeczeństwa; jego aspiracji i wymagań. W dodatku jest to sport wyjątkowo szowinistyczny - większości nawet zagorzałych fanów nigdy nie przyjdzie do głowy oglądać meczów ligi kobiet. Z tego powodu za niezwykle cenny i pouczający uznałem filmik, którym się pragnę z Wami podzielić, a w którym Brenda Perez, która jest zawodową piłkarką w hiszpańskiej lidze, jako gość programu rozrywkowego El Hormiguero, została ucharakteryzowana na mężczyznę i... Co dalej zobaczcie sami:



niedziela, 22 listopada 2015

Chore jest piękne




Ukazywano już związki dzisiejszej mody, a właściwie dyktatorów mody, z nietypowymi orientacjami seksualnymi (modelki o sylwetkach chłopców). teraz jednak pojawił się, i to od razu z dowodem eksperymentalnym, nowy temat.

W ostatnich dniach sporo mówiło się o Martynie Wojciechowskiej. Podróżniczka prezentowała się pięknie i ciężko było nie zauważyć, że sporo schudła. Choć media przypisywały tę przemianę nowej miłości, okazuje się, że prawda jest inna.*

Wyjaśniło się, iż Wojciechowska jest bardzo poważnie chora i wydała w tej sprawie oświadczenie. Czy naprawdę wszystko jest z nami, z zachodnią cywilizacją, w porządku, skoro zaczyna nam się podobać ktoś, kto jest bardzo poważnie chory? Czy nie jest chore to, że w tym stanie podoba nam się bardziej, niż gdy był zdrowy?


Wasz Andrew



* żródło: http://www.plotek.pl/plotek/1,78649,19224691,martyna-wojciechowska-jest-powaznie-chora-wydala-oswiadczenie.html

* http://www.plotek.pl/plotek/1,78649,19224691,martyna-wojciechowska-jest-powaznie-chora-wydala-oswiadczenie.html#Czolka3Img





sobota, 21 listopada 2015

O kolejności rzeczy



Nawet wybitna inteligencja i wrażliwa dusza nic nie pomogą, jeśli wiedzę o rzeczywistości czerpie się z teorii politycznej, a nie odwrotnie.

Robert Conquest

przywołane w niezwykle wartościowej i aktualnej wobec terroryzmu islamskiego pracy Diany West Wielkie kłamstwa Ameryki


piątek, 20 listopada 2015

Krwawa łaźnia rewolucji, czyli "Sprawa Tułajewa"

Sprawa Tułajewa

Victor Serge

Tytuł oryginału: L'Affaire Toulaev
Tłumaczenie: Krzysztof Teodorowicz
Wydawnictwo: W.A.B.
Liczba stron: 416
 
 
 
 
Nowy kanon to współczesna seria wydawnicza firmowana przez cenioną przeze mnie oficynę W.A.B. Na łamach serii ukazują się dzieła pisarzy znanych i uznanych na całym świecie, którzy jednak w naszym kraju doczekali się jedynie kilku wydanych dzieł, bądź z którymi polski czytelnik w ogóle nie miał do czynienia w ojczystym języku. Utworu niepublikowane, mniej popularne dzieła, pozycje od dawna nie wznawiane – oto czym kierują się redaktorzy kolekcji, powstającej przy współpracy z redakcją The New York Review of Books, która prowadzi analogiczną serię (na jej łamach ukazało się ponad 200 tytułów). Dzięki Nowemu Kanonowi miałem sposobność poznać twórczość Eileen Chang, powieści psychologiczne Georges’a Simenona oraz pisarstwo Stefana Zweiga, Leonardo Sciasci i Stefana Themersona. Następną lekturą, po którą sięgnąłem pragnąc przekonać się, jakie książki w mniemaniu redaktorów W.A.B. tworzą współczesny kanon literacki, była Sprawa Tułajewa, autorstwa Victora Serge’a.

czwartek, 19 listopada 2015

Cytat fotograficzny





który może być odniesiony również do książek i tego bloga:

Przywołałem tutaj różne punkty widzenia, aby dać Ci materiał do refleksji. Jeśli uznasz niektóre z nich za pokrewne własnym poglądom i sposobowi postrzegania świata, wykorzystaj je. Odrzuć te, które do Ciebie nie przemawiają. Taka wewnętrzna selekcja powinna być stałym elementem filozoficznego podejścia do fotografii.

środa, 18 listopada 2015

Paradoks postępu




Pułapki rozwoju

Surviving Progress
Reżyseria i scenariusz:
Mathieu Roy, Harold Crooks
produkcja:
Daniel Louis, Denise Robert i Gerry Flahive, Martin Scorsese, Silva Basmajian i inni
Kanada 2011



Kilka dni temu przypadkiem, co niejako staje się swego rodzaju moją tradycją, trafiłem w telewizji na film dokumentalny, czy też jak kto inny woli popularnonaukowy, Pułapki rozwoju. Jak łatwo się domyślić, skoro piszę o filmie, to musiałem go uznać albo za tragiczny, albo też wybitny, gdyż na przeciętne żal mi czasu, by je wspominać.




wtorek, 17 listopada 2015

Potężniejszy od miecza




Jeffrey Archera

Potężniejszy od miecza

tytuł oryginału:
Mightier Than the Sword
tłumaczenie:
Danuta Sękalska-Wojtowicz
cykl:
Kroniki rodziny Cliftonów (tom 5)
Wydawnictwo:
Rebis 2015 (wydanie I)
liczba stron: 448



Jeffrey Archer (ur. 1940), brytyjski polityk i par Anglii, nie jest specjalnie znany poza granicami ze swej działalności parlamentarnej ani partyjnej, ale chyba każdy miłośnik literatury pięknej w całym zachodnim kręgu kulturowym zna jego nazwisko, jeśli nawet sam po jego książki dotąd nie sięgnął.



niedziela, 15 listopada 2015

Nie dziwcie się terrorystom






To po prostu wojna. A każda wojna znajdzie swoje cytaty zachęcające do mordowania. Można je znaleźć wszędzie.

Mówiąc o miłości lubię przywoływać słowa Chrystusa, który głosi: „Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto siebie samego, nie może być moim uczniem” (Łk 14,26).


sobota, 14 listopada 2015

O wieku




Kiedy masz dwadzieścia lat, do zabijania i do śmierci odnosisz się o wiele bardziej lekkomyślnie, a życie w ogóle wydaje ci się grą, którą, gdyby coś się stało, można zacząć od nowa. Nieprzypadkowo wszystkie armie świata rekrutowały się z wczorajszych uczniów.


Metro 2034 Dmitry Glukhovsky (Дмитрий Алексеевич Глуховский)



piątek, 13 listopada 2015

Piórkowy odlot, czyli słów kilka o "Wurcie"

Wurt

Jeff Noon

Tytuł oryginału: Vurt. Fallout from the Dream Palace
Tłumaczenie: Jacek Manicki, Wojciech Szypuła
Wydawnictwo: MAG
Liczba stron: 360
 
 



Twój mózg znowu bombardowany jest sygnałami z szarej rzeczywistości, które podkreślają jałowość Twojej egzystencji, punktując daremność całej Twojej osoby, poddając w wątpliwość Twoją przydatność dla społecznej tkanki? Masz już dość ciągłych komunikatów, wśród których prym wiodą narzekanie i ubolewanie, że ludziom przyszło żyć w Twoim towarzystwie? Nie jesteś przekonany, czy egzystencja poza sennym majakiem ma jakiś sens? A może zastanawiasz się czy Twój realny byt nie jest przypadkiem pomylonym koszmarem, chorym wymysłem szaleńca, który w dodatku nie chce się skończyć? Jeśli na którekolwiek z wymienionych pytań odpowiedziałeś twierdząco, jeśli regularnie dręczą Cię rozważania podobnej treści, to znak, że pragniesz przekonać się, jak to jest podróżować ścieżkami własnego umysłu, który jest przecież nieskończonym niczym Wszechświat labiryntem! Pozwól sobie usłyszeć krzyk niosący się tunelami mózgowej tkanki, odgłos składania myśli i budowania słów oraz wrzasków, wrzasków płynących z głębi serca! To jak, piszesz się? Tak? Zatem leć do najbliższej Wurtciarni, zaopatrz się w piórka wszelakiej barwy, zapchaj sobie nimi gardło i wskakuj do Wurta! On już na Ciebie czeka. Od dawna.

czwartek, 12 listopada 2015

Imigranci, faszyści i terroryści






Biorąc pod uwagę, jak wielkim problemem, w dodatku narastającym w niespotykanym wcześniej tempie, są dla Europy nielegalni imigranci, ostatnio głównie Syryjczycy, aż dziw, jak mało miejsca poświęcają tej sprawie media. To znaczy, byłoby to dziwne, gdyby założyć, że mainstreamowe media czy politycy są w stanie wymyślić coś oryginalnego, a nie tylko mielić i powielać gdzieś już zasłyszane koncepcje, że kierują się czymś więcej niż słupki popularności, oglądalności i poparcia.



środa, 11 listopada 2015

O sztandarach




…sztandary to tylko cuchnące zgnilizną kolorowe szmaty, i na sam widok tych, co się nimi owijają i gęby mają pełne hymnów i patriotycznych frazesów, dostaję rozwolnienia.


Carlos Ruiz Zafón Więzień Nieba

wtorek, 10 listopada 2015

O parciu na Zachód






W dzisiejszym świecie istnieje zorganizowana siła, która usiłuje osłabić czy nawet zniszczyć Zachód poprzez akty masowej przemocy. Ta siła stanowi część szerszego radykalnego ruchu, który dąży do tego, by narzucić prawo szariatu i przywrócić kalifat islamski. I niczyje pobożne życzenia tego nie zmienią.

Portret szpiega Daniel Silva


poniedziałek, 9 listopada 2015

Jedyna prawda




Olle Lönnaeus

Jedyna prawda

tytuł oryginału: En enda sanning
tłumaczenie: Monika Koczur
Wydawnictwo: Rea 2012
liczba stron: 416



Olle Lönnaeus, urodzony w 1957, jest znanym szwedzkim reporterem politycznym i dziennikarzem śledczym, wielokrotnie nagradzanym za swe zawodowe osiągnięcia. Od jakiegoś czasu zajmuje się też pisarstwem i jego powieści stały się w Szwecji niezwykle popularne, a i za granicą mają coraz więcej wielbicieli. Oczywiście, biorąc do ręki książkę Jedyna prawda z 2012 roku (gratulacje dla wydawnictwa za błyskawiczne zaimportowanie jej do Polski) nie wiedziałem jeszcze o autorze nic, gdyż miał to być pierwszy mój kontakt z jego twórczością, a nie chciałem, by wiedza o nim i jego osiągnięciach wpływała na mój odbiór i ocenę powieści.




piątek, 6 listopada 2015

Jakby to było..., czyli "2312"

2312

Kim Stanley Robinson

Tytuł oryginału: 2312
Tłumaczenie: Małgorzata Koczańska
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Liczba stron: 600






Merkury to planeta leżąca najbliżej Słońca w Układzie Słonecznym. Z uwagi na stosunkowo niewielką odległość od tej potężnej gwiazdy, na powierzchni Merkurego panują ekstremalne warunki. Temperatura waha się w bardzo szerokim zakresie, od 100 do 700 K (czyli od -173 do 427 °C). Ciśnienie atmosferyczne wynosi zaledwie 10-13 hPa (dla porównania ciśnienie ziemskie to 1013,25 hPa). Grawitacja planety jest na tyle słaba, że niemożliwe jest utrzymanie stabilnej atmosfery przez dłuższy okres czasu, ba, Merkury ma także bardzo mocno rozrzedzoną egzosferę, co oznacza, że poszczególne atomy z powierzchni ulatują w przestrzeń kosmiczną. Śladowa atmosfera sprawia, że Merkury narażony jest na bombardowanie przez komety oraz meteoryty. Trudno wyobrazić sobie, by tak niegościnną planetę zdołał zasiedlić człowiek, ale bardzo interesującą wizję takiego właśnie wydarzenia prezentuje czytelnikom Kim Stanley Robinson w swojej powieści 2312.

środa, 4 listopada 2015

O polskości






...to mi się nawet podobało w polskości, że tak łatwo do niej awansować, że łatwo stać się Polakiem, każdego przyjmą, to i mnie przyjęli. Pochlebstwem dla ich polskości był każdy Niemiec, który chciał stać się Polakiem, bo przecież skrycie sami sobą gardzą, gardzimy...

Morfina Szczepan Twardoch

wtorek, 3 listopada 2015

poniedziałek, 2 listopada 2015

Dolina umarłych




Tess Gerritsen

Dolina umarłych



tytuł oryginału: Ice Cold/The Killing Place
cykl: Rizzoli/Isles (tom 8)
tłumaczenie: Krzysztof Obłucki
wydawnictwo: Albatros 2011



Amerykanka Tess Gerritsen jest z zawodu lekarką, ale wielkie sukcesy osiągnęła nie na polu medycyny, a literatury. Największą sławę, głównie w USA i Europie, przyniosły jej powieści kryminalne i thrillery medyczne. Sięgając po kolejną jej książkę, tym razem pod intrygującym tytułem Dolina umarłych, miałem nadzieję na świetną rozrywkę, ale to, na co trafiłem, całkiem mnie zaskoczyło.