wtorek, 23 lipca 2013

O psychologii społecznej





Tym, co psychologia społeczna wniosła do rozumienia natury ludzkiej, jest odkrycie, że siły większe niż my sami determinują nasze życie psychiczne i nasze działania – główną z tych sił [jest] przemożny wpływ sytuacji społecznej.

Mahrzarin Banaji, Ordinary Prejudice, Psychological Science Agenda 8 (2001)

przytoczone w książce Efekt Lucyfera Philip Zimbardo

2 komentarze:

  1. Zgadzam się w 100%. Osobiście o psychologii społecznej miałam lekcję przy omawianiu II wojny światowej w szkole. To był dobry temat, znany, ale ujęty w inne ramy. Pozwalał zrozumieć, dlaczego ludzie nagle pragnęli mieć matury, dlaczego koniecznie zabiegali o jedzenie posiłków razem albo dlaczego ktoś uwielbiał bardziej niż kiedykolwiek polewać kwiaty czy pracować w garażu. Bo takie normalne błahostki w tym nienormalnym świecie były czymś ogromnie ważnym na tamten czas. Tak ogromnie, że dziś nie zdajemy sobie z tego sprawy, bo sytuacja jest inna i inne czynniki motywują nas do działania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że nasz dzisiejszy, polski świat, też jest nienormalny, tylko inaczej :)

      Usuń

Czytamy wnikliwie każdy komentarz i za wszystkie jesteśmy wdzięczni. Zwłaszcza za te krytyczne. Jeśli chcesz o czymś porozmawiać, zapytać, zwrócić uwagę na błąd, pisz śmiało. Każda wypowiedź, zwłaszcza na temat, jest przez nas mile widziana. Nie odrzucamy komentarzy anonimowych, jeśli tylko nie naruszają prawa. Można zamieszczać linki do swoich blogów i inne, jeśli nie są ewidentnym spamem. KOMENTARZE UKAZUJĄ SIĘ DOPIERO PO ZATWIERDZENIU przez nas :)